facebook Instagram icon bip youtube                    

 
 
 
 
radosne dziecko

edukacja

rodzina

wychowanie

dziewczynka

zabawa  i  nauka

„Dziadek do Orzechów”

dziadek do orzechowNasze przedszkolaki, dnia 28 - ego lutego uczestniczyły w kolejnym spektaklu teatralnym „Dziadek do orzechów”, przygotowanym przez agencję artystyczną Blaszany Bębenek. „Dziadek do Orzechów” to adaptacja powieści E.T.A Hoffmanna, zinterpretowana i przełożona dla najmłodszych widzów.

 

Akcja toczy się podczas Świąt Bożego Narodzenia. Głównymi bohaterami są Klara i Krzysztof, którzy wśród licznych prezentów pod choinką znajdują starego dziadka do orzechów. Chociaż nie należy on do najładniejszych zabawek, Klara postanawia się nim zaopiekować. Dziewczynka odkrywa, że dziadkowi do orzechów grozi niebezpieczeństwo i robi wszystko, aby mu pomóc.

 

Największym zagrożeniem dla dziadka jest straszny Król Myszy. Dzięki legendzie opowiedzianej przez wuja Bernarda, Klara dowiaduję się, że Król Myszy rzucił czar na chłopca, który uratował królową, co nie spodobało się Królowi Myszy i w zemście zamienił chłopca w dziadka do orzechów. Teraz Król Myszy żąda słodyczy i Klara z pomocą naszych dzielnych przedszkolaków te słodycze znajduje. Były to: serce z piernika, cukrowa laska na choinkę oraz owocowy cukierek, jednak to nie wystarczyło.

 

Król Myszy chce opanować całą Krainę Zabawek, gdzie wszystko zrobione jest ze słodyczy. Dziadek do orzechów chce ratować Krainę, dlatego zaprosił dzieci do wspólnej wyprawy. Dziadek oraz przedszkolaki docierają do Krainy Zabawek i próbują wymyślić plan, dzięki któremu skutecznie pokonają Króla Myszy. Jednogłośnie stwierdzają, że wszystkie myszy boją się kotów i postanawiają zamienić się w nie. Jak się okazało, był to świetny pomysł. Król Myszy przestraszył się wydawanych przez dzieci odgłosów przypominających miauczenie kotów i w taki oto sposób wszystko skończyło się pomyślnie. Kraina Zabawek została uratowana a chłopiec odczarowany.

 

Wszystko skończyło się pomyślnie, a przedszkolaki były z siebie bardzo dumne, że mogły pomóc w ważnej i słusznej sprawie.

 

Tekst – Klaudia Koplin

 

Zdjęcia  button